Enlisted39 opinie
Ten wynik opiera się na 39 prawdziwych opiniach przesłanych za pośrednictwem NiezależnaOpinia od 2023 roku.
Wyróżnione Recenzje
Opinie (39)
Nie ma jeszcze żadnych opini!
Znajdź firmy, z którymi masz doświadczenie i napisz o nich opinie! Twoje opinie przyczyniają się do większej przejrzystości rynku i zwiększają wiarygodność firm..Za trudny na start
ładne mapy, ale NPC bezużyteczne i czołgi za mocne dla nowych graczy. To trochę frustruje, ale rozgrywka potrafi być fajna.
Dostawa ok, wsparcie nie
Właśnie po dostawie od razu uruchomiłem; instalacja prosta, support milczy i nie pomaga. Używam od weekendu, zaskoczył stabilny firmware.
Niespodzianka przy streamie
Zobaczyłem ją pierwszy raz na streamie kumpla i trochę nastawiony byłem sceptycznie, ale moment, gdy odwróciła się akcja i nagle zacząłem się śmiać, wtedy wiedziałem, że warto. Nie idealna, ma wady, ale cieszę się, że nie odinstalowałem jej od razu.
Polecenie od kumpla
Zaczęło się, gdy kumpel podesłał link — od razu kupiłem. Klucz przyszedł błyskawicznie, obsługa odpowiedziała na maila w kilka godzin, więc spokój. Gra ma fajny militarny klimat, rangi i jednostki wypadają solidnie. Grafika i AI mogłyby być lepsze, ale ogólnie jestem zadowolony. Trochę brak finezji w detalach, ale polecę znajomym, bo obsługa naprawdę pomaga.
Koniec z tym
kiedyś 50-80 fragów, teraz ledwo 10. Grafika ma jakiś retro urok, więc nie jest totalnie beznadziejnie, ale psuje się zabawa. Mimo to czasem mapy działają i jest kilka fajnych momentów, powiedziałem sobie, że jeszcze dam szansę, ale nie wiem.
Niespodziewanie-dobra
Siedziałem na streamie, już w połowie meczu i nagle pomyślałem — kurczę, to działa. Zacząłem grać tego wieczoru, pierwsze wrażenie było trochę zbugowane, dostałem nawet dziwny komunikat o cheacie, ale po restarcie i zamknięciu innych kart wszystko się uspokoiło. Event z zombie wciągnął natychmiast, a oddziały okazały się sprytne i satysfakcjonujące. Największe zaskoczenie? Publiczność na czacie zaczęła krzyczeć z radości, wtedy wiedziałem, że ta gra ma coś w sobie. Chcę wracać do rozgrywek, serio, naprawdę polecam spróbować.
Ładne, ale z zastrzeżeniami
Kupiłem w pośpiechu, bo grafika mnie złapała. Logika gry? Meh — boty chodzą jakby miały inny kompas, stoją plecami do akcji. Założyłem, że to pay-to-win, bo drobny boost nie robi różnicy, a mapy wrzucają w najbardziej nieszczęsne miejsca. Mimo to dostawa klucza była szybka, a support odpowiedział sensownie (aż mnie to zaskoczyło). Kontaktowałem się jeszcze raz w sprawie błędu z zakupem (mail w nocy, serio) i odpisali szybko. To nie załatwiło wszystkiego, ale pomaga. Gram wieczorami po pracy i wracam — choć marudzę.
Chwila, która przekonała
okej, to ma sens. Kolega z pracy pokazał mi aktualizację, widziałem też wpis na forum — byłem sceptyczny, bo mapa i tech tree wydawały się chaotyczne, mix wszędzie. Ale kiedy w końcu dostałem dobrze dopasowaną jednostkę i bitwa zaczęła klikać, uśmiechnąłem się. Wtedy wiedziałem, że warto zostać — nie idealnie, są niedociągnięcia, ale satysfakcja była realna. Poleciłem to dwóm znajomym; mieli mieszane uczucia, ale wrócili. Interfejs mógłby być czytelniejszy. Polecam, z zastrzeżeniami. I warto dać szansę po update'ach.
Nieładnie poukładane
Na początku miałem poważne wątpliwości przed zakupem — bałem się, że trafię do jednej kupy z początkującymi i wyląduję przeciwko ludziom, którzy grają 24/7. Częściowo obawy się potwierdziły, mecze często kończą się szybkim zmasakrowaniem, serio, to frustruje. Zaskoczył mnie jednak kontakt z obsługą (szybko odpowiedzieli i zaoferowali rekompensatę), co trochę poprawiło wrażenie. Mimo to nie polecę na ślepo — jeśli liczycie na uczciwy dobór graczy, no cóż, u mnie to nie zadziałało. Chwilami jednak rozgrywka potrafi być całkiem przyjemna.
Małe zaskoczenie w zwykły dzień
Grałem tu setki godzin i po tzw. merge byłem mocno sceptyczny — matchmaking do kitu, menu na małym ekranie to koszmar, statystyki wyzerowane i cisza od devów. Gram głównie w tramwaju i w przerwach w pracy, więc takie rzeczy bolą. Ale był moment — trafiłem na naprawdę wyrównany mecz z kumplami po ostatniej łatce i nagle poczułem, że to znowu działa. Nie wszystko jest idealne (p2w dalej daje o sobie znać), ale tamta runda przekonała mnie, że warto zostać. Nadal krytyczny, ale zadowolony, no naprawdę.
Nie warto tracić czasu
nie polecam. Głównie pay2win — wielu graczy dokupuje lepszy sprzęt i gra non-stop, a ja odpalam wieczorem albo w przerwie przy pracy, więc nie mam szans. Mój team to zwykle ludzie z kilkoma godzinami doświadczenia, przeciwnicy po 20+ godzin dziennie. Ostatnia aktualizacja popsuła system badań, a wprowadzony „battle ranking” miał pomagać, a skutecznie miesza parowania (widzę dziwne matchingi, słabsze czołgi z mocnymi). Grałem łącznie około 11 dni — parę fajnych bitew było, ale ogólnie strata czasu. Odpalałem też z kumplami w weekend, mimo to odpuszczam.
Kiedy jedna runda wszystko naprawiła
matchmaking świruje, zdarzały się cheaterzy i bugi. Ale parę razy trafiliśmy na fajną rundę — zero hacków, sensowna drużyna, mapa dobrze zbalansowana — i wtedy poczułem satysfakcję: tak właśnie miało być. Niespodzianka była taka, że AI tym razem nie robiła głupich rzeczy i pomagała utrzymać tempo gry. Najbardziej zapadła mi w pamięć misja, gdzie cała drużyna zorganizowała obronę i wygraliśmy bez dramatu — po tej rundzie poczułem, że gra ma sens. To nie znaczy, że wszystko jest idealne, nie jest, ale do codziennej, krótkiej rozrywki czasem wystarczy.
Przeprowadzka, plecy i fotel
Siedzę na kartonie, bo w trakcie przeprowadzki, a plecy już protestują — stąd ten zakup fotela. Zamówiłem głównie dla kręgosłupa, po wcześniejszej wpadce z innym sklepem, gdzie paczka zaginęła, więc byłem nerwowy. Paczka przyszła w dwóch częściach, kurier się spóźnił, ale zadzwonili i wyjaśnili, więc okej. Fotel w sumie spoko, składanie trochę chaotyczne, powtarzałem instrukcję sobie i im, ale obsługa klienta była cierpliwa i tłumaczyła krok po kroku, z małym humorem — lubię to. Folia była pognieciona, więc się przestraszyłem, że coś uszkodzone, ale obsługa załatwiła reklamację bez dramatu. Trochę hałas przy regulacji, ale działa i ulgę daje.
Szybka dostawa, trochę potknięć
dobry zakup z małymi zgrzytami, ale polecam jeśli komuś zależy na szybkiej dostawie i solidnej obsłudze.
Irytacja, aż tu nagle pozytyw
mechaniki co chwila robią coś, co wydaje się robione pod irytację gracza, długie badania, dźwięki strzałów trochę śmieszne — no po prostu nieprofesjonalnie. Wróciłem po roku przerwy i byłem sceptyczny, bo już wcześniej miałem złe doświadczenia z innymi studiami, które wciskały płatne przyśpieszacze. I tu niby to samo, płacisz = idzie szybciej. A jednak był moment, kiedy nagle pomyślałem „okej, to ma sens”: pierwszy desblocek po dłuższym grindzie rzeczywiście otworzył ciekawą mechanikę i poczułem satysfakcję — nie wielka ekstaza, ale zwykłe zadowolenie. Miło mnie to zaskoczyło, bo nie liczyłem na uczciwy moment nagrody. Nadal krytykuję model płatności i audio, ale ta mała chwila, kiedy wszystko zaczęło działać przyjemniej, sprawiła, że nie odinstalowałem od razu.
Mieszane wrażenia, serio
nie jest to totalna katastrofa, ale też nie poleciłbym ślepo — kilka aspektów wymaga naprawy i chyba nie liczę, że szybko to się zmieni.
Więcej realizmu, mniej udawania
gra naprawdę mi się podoba, ale balistyka i fizyka pocisków mogłyby być dużo bardziej realistyczne. Zacząłem grać po ostatniej aktualizacji. Pierwsze wrażenie było bardzo dobre — grafika ładniejsza, dźwięki ostrzejsze i ogólnie zabawa od razu przyjemniejsza. Mimo to na początku byłem sceptyczny. Myślałem „to tylko ładniejsze tekstury”, ale po kilku mapach sceptycyzm przeszedł w zadowolenie, bo jednak wiele rzeczy poprawiono, tylko kilka spraw wciąż drażni.
Główna sprawa: pociski zachowują się za bardzo podobnie. AP i HE powinny różnić się diametralnie. Uderzenie pocisku przeciwpancernego wygląda teraz prawie tak samo jak wybuch HE. To nie działa. W realu są przeloty, przebicia, ryk i rozpryski odłamków. Tutaj brakuje odrzutu, bryzgów ziemi, fruwających desek, no cóż, trochę show. Byłem sceptyczny, że to w ogóle można zrobić sensownie w tej grze, ale patrząc na Insurgency: Sandstorm czy Hell Let Loose widzę, że da się. Tam kalibry mają charakter. Niektóre potrafią przebić beton. Inne ledwo zarysują mur. To daje fajną głębię taktyczną.
Brakuje też rykoszetów i niewybuchów. Czasem pocisk po prostu znika. I budynki — można walić z HE i niewiele się dzieje. Ciężki czołg powinien rozjechać małe drzewa, zburzyć stodołę, a tu nic. Boty też mogłyby być sprytniejsze. Zaczynam jednak dostrzegać poprawę w AI, co mnie ucieszyło. Można powiedzieć, że gra idzie w dobrym kierunku, tylko trzeba dopracować fizykę pocisków i zniszczenia.
Na plus: klimat, mapy i tempo rozgrywki są świetne. Dźwięk strzałów robi robotę. Po pewnym czasie sceptycyzm zszedł i zostałem fanem. Mam nadzieję, że Gaijin weźmie przykład z gier, które robią to dobrze, i dopracuje szczegóły. Jeśli to zrobią, to będzie jeden z lepszych casualowych shooterów WWII. Dzięki za pracę i oby tak dalej.Stare dobre, z małym „ale”
warto grać, ale nie liczcie na maratony. Zacząłem bawić się w 2022/23 i wtedy to było coś — taktyka miała sens, mecze potrafiły być napięte. Potem przyszły zmiany i w pewnym momencie robiło się powtarzalnie. Mimo to są chwile, które nadal mnie zaskakują pozytywnie — dźwięki broni, klimat map i momenty, kiedy wszystko zaskakuje i działa jak należy. Matchmaking potrafi jednak wkurzyć. Często te same twarze, te same konfiguracje broni, no i niskie BR to często boty albo totalni nowicjusze, więc sens gry spada po kilku rundach. Jeśli zagracie z kumplami to już całkiem inna bajka. Moja rada: graj krócej, częściej zmieniaj kampanie i zgłaszaj błędy, jeśli chcecie, żeby to wróciło do formy. Chciałbym więcej update'ów i lepszego doboru graczy, bo potencjał jest. Ogólnie jestem pozytywnie nastawiony, trochę z sentymentu, ale też dlatego, że kilka elementów nadal mnie naprawdę cieszy.
Mieszane-odczucia
dostawa bez przygód, kurier zadzwonił, przesyłka zapakowana porządnie, wszystko w komplecie. Do tego dział obsługi klienta odpowiadał konkretnie i sprawnie, bo miałem mały problem z kodem aktywacyjnym — wyjaśnili, przepisali, w końcu aktywacja poszła bez dramatów. To naprawdę robi różnicę; kiedy wszystko zadziała od razu, to wieczór z grą nie kończy się na frustracji, tylko na rozrywce. I jestem za to wdzięczny — serio, proste rzeczy, a cieszą.
Teraz o samym produkcie, bo nie samą dostawą człowiek żyje. Gra potrafi być zabawna i są chwile, kiedy siadasz i naprawdę się wciągasz, ale niestety sporo rzeczy psuje przyjemność. Najbardziej wkurza mnie zachowanie AI drużyny — to wygląda czasem jak komedia pomyłek. Głównie stoją w otwartych miejscach, przy oknach, na wzgórkach, prosto na celownik przeciwnika. Wiecie, takie sytuacje: patrzysz i myślisz „serio, znowu?”, i nie raz straciłem cały skład bo chłopaki nie chcieli się kryć. To odbiera sens taktyki, bo planujesz, a oni robią swoje.
Mapy są nierówne — są takie, które lubię, ale kilka z nich sprawia, że zaczynam się nudzić albo po prostu zrywam sesję. Powtarzalność jednej lokacji jest męcząca, a kampanie obronne bywają wybitnie niekorzystne dla jednej strony. Czasami wydaje mi się, że obrońcy przegrywają w 80–90% przypadków i to zabija strategię. Inwazje z kolei potrafią być maszynką do mięsa: wbieżesz z całym składem i po kilku sekundach nie ma żywego ducha — to frustrujące i sprawia, że wybieram inną grę, zamiast męczyć się o rangi.
Sam sprzęt w grze bywa przesadzony. Samoloty i konstrukcje uzbrojenia nie zawsze trzymają realia, co może przeszkadzać osobom, które lubią historyczną wiarygodność. Zdarza się też, że eksplozje zachowują się absurdalnie — trafiasz kogoś z bliska i ledwie go przewraca, a ktoś dalej po polu pada — i punkty lecą. To psuje immersję. Aktualizacje broni też potrafią rozczarować: zmiany kosmetyczne zamiast realnych usprawnień, a dla kogoś kto już dużo się napracował, nowe drzewko technologiczne może wyglądać jak cofanie się w rozwoju. Bracia moi — moi nastoletni synowie — po pewnym czasie zrezygnowali. Mówili, że błędy, balans i nudne aktualizacje zmęczyły ich na tyle, że przestali w ogóle grać.
Mimo tych minusów, na co dzień korzystam z gry jako szybkiego relaksu po pracy. Wieczorem, przy herbacie, wskakuję na kilkanaście minut, pograć misję, poustawiać loadouty, dorzucić synom parę wskazówek. To taki nasz mały rytuał. Gdyby poprawić AI i trochę przemyśleć projekt map, byłoby znacznie lepiej — bo mechanika i klimat są, tylko wykonanie chwilami zawodzi.
Jeśli chodzi o obsługę i zakup — tu daję duży plus. Proces zamówienia był intuicyjny, płatność poszła gładko, a kontakt z supportem był rzeczowy i konkretny. Dostawa szybka i bez uszkodzeń, co dla mnie jest ważne, bo lubię mieć wszystko na czas i bez niespodzianek. To sprawiło, że ogólne wrażenie po zakupie było pozytywne, mimo że sama gra ma swoje poważne bolączki.
Podsumowując: polecam z zastrzeżeniami. Jeśli zależy Ci przede wszystkim na sprawnej dostawie i dobrej obsłudze klienta — tak, warto. Jeśli oczekujesz dopracowanego balansu, perfekcyjnej AI i map, które nie będą cię nudzić po kilku sesjach, to niestety jeszcze trochę brakuje. Ja jestem raczej zadowolony, bo dzięki służbie klienta i dostawie zyskałem szybki dostęp do produktu i parę ładnych wieczorów z synami, ale liczę, że twórcy nadal będą pracować nad rozgrywką i poprawkami.Zakup gry wojennej
Grałem w tę grę ze znajomym i muszę przyznać, że nasze uczucia są trochę mieszane. Nie byliśmy zadowoleni z funkcjonowania matchmakingu - jako nowicjusze mieliśmy spotkanie z zespołem przeciwników, którzy mieli znacznie wyższe poziomy. Spowodowało to nierówną i frustrującą rozgrywkę. Dlatego daję -1 gwiazdkę za ten mecz.
O Enlisted
Nie masz pomysłu na grę? Szukasz czegoś, aby zabijać czas?
Zapewne każdy z nas po szkole lub pracy poszukuje rozrywki, która umili mu czas, jedną z opcji w wolnym czasie mogą być gry wideo. W poniższym opisie dowiesz się nieco więcej o grze zatytułowanej Enlisted.
Na tej stronie znajdziesz opinie użytkowników na temat gry Enlisted, które pomogą ci zdecydować, czy gra ta jest warta uwagi. Recenzje i komentarze graczy mogą być kluczowe w zorientowaniu się, czy dany tytuł jest odpowiedni dla ciebie.
Czym jest Enlisted?
Enlisted to osadzona w czasach II wojny światowej sieciowa strzelanka, stworzona przy współpracy z Gaijin Entertainment, twórcami War Thunder. Na początku Enlisted oferuje dwie rozbudowane kampanie: bitwę o Moskwę i inwazję na Normandię.
Enlisted to sieciowa strzelanka opracowana przez łotewskie studio Darkflow Software, dla którego jest to pierwszy projekt. Mimo to nad grą pracował doświadczony zespół Gaijin Entertainment, znany z popularnego War Thunder.
Rozgrywka:
Enlisted to oparta na drużynowej strzelanka MMO. Wczesny dostęp został udostępniony w grudniu 2020r. i obejmuje kluczowe bitwy z okresu II wojny światowej. Gra dokładnie odtwarza broń, pojazdy wojskowe i atmosferę tamtej epoki, prezentując jednocześnie rzeczywiste, masowe starcia wielu żołnierzy, czołgów i samolotów przy wsparciu artyleryjskim i morskim.
Większość trybów gry Enlisted symuluje bitwę z udziałem kilku plutonów piechoty i daje graczowi kontrolę nad oddziałem żołnierzy pełniących różne role (np. pistolet maszynowy, snajper, radiooperator, strzelec i inni), całą załogę pojazdu wojskowego lub pilota samolotu. Jeden z wojowników jest sterowany bezpośrednio, podczas gdy inni poruszają się i strzelają niezależnie, wykonując ogólne rozkazy gracza. W sytuacji, gdy wszyscy żołnierze w drużynie polegną, gracz reinkarnuje z kolejną dostępną drużyną. Ta mechanika sprawia, że bitwy w Enlisted wyglądają na masowe i widowiskowe, a zarazem udział każdego indywidualnego gracza w ogólnym sukcesie drużyny jest istotny.
Gracze wcielają się w postać żołnierzy biorących udział w bitwie o Moskwę oraz operacji Overlord. Mimo że mamy do czynienia z produkcją sieciową, twórcy stawiają przed nami wyzwania znane z gier skoncentrowanych na trybie singleplayer. To sprawia, że Enlisted to bardzo oryginalny tytuł, który wciąga na wiele godzin i stanowi niezwykle interesującą propozycję dla wszystkich miłośników wojennych strzelanek.
Szczególną uwagę zasługuje realizm rozgrywki, który jest widoczny na każdym kroku. Nie tylko strzelamy, lecz także uczestniczymy w działaniach, jakim musieli stawić czoła żołnierze na frontach największego konfliktu w historii. Podczas lądowania naszym zadaniem jest zabezpieczenie terenu, a podczas działań taktycznych prowadzimy grupę żołnierzy do strategicznych punktów na mapie. Warto zaznaczyć, że wydarzenia w grze możemy obserwować zarówno z perspektywy pierwszej, jak i trzeciej osoby.
Enlisted – wymagania minimalne:
Procesor – Intel Core i3 lub lepszy
Karta graficzna – Nvidia GeForce 660 lub lepsza, AMD Radeon series 78XX lub lepsza
Pamięć RAM – 8 GB
Przestrzeń dyskowa – 20 GB
System operacyjny – Windows 7/8/10 64-bit
Podziel się swoją opinią!
Grałeś kiedykolwiek w Enlisted? Jakie były twoje doświadczenia? Chętnie poznamy twoją opinię. Krótka recenzja z pewnością pomoże stwierdzić, czy warto zagrać w tę produkcję. Czy rozgrywka była satysfakcjonująca? Co Cię najbardziej zainteresowało? Zachęcamy także do zapoznania się z opiniami na temat innych firm na niezaleznaopinia.pl
Bonus!
📊 Jak Enlisted błyszczał dla ciebie?
informacje kontaktowe
Kategorie Enlisted
Statystyki Strony
Ostatnia aktualizacja: stycznia 2026
Informacja reklamowa: Niektóre linki to linki afiliacyjne. Za zakupy dokonane za ich pośrednictwem możemy otrzymać prowizję – bez dodatkowych kosztów dla Ciebie.

Najwięcej głosów recenzja
Miało być łatwo, ale było trud
To straszne było! W jakieś maci postawili mnie z tych dopiero co zaczynających i musiałem się mierzyć z graczami, którzy grają bez przerwy. Nie mogę pojąć, jak osiągnęli ich ran... Czytacz dalejPrzez: Olga